IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
liczba postów : 30

PisanieTemat: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 12:30 pm


Bar "Why Not?"

//Wytwórnia Redland

- Chciałbyś się bić ze mną na gołe klaty. Nic z tego. - poklepała Martina po ramieniu i ruszyła w kierunku wyjścia z wytwórni. Urywanie się w środku tygodnia z pracy, jeszcze przed południem, to nie był najlepszy pomysł i osobiście tego nie pochwalała. Jednak kiedy przyjaciel nalega i nawet zaczyna odstawiać striptiz dla ubogich, to ciężko było odmówić i wrócić do papierkowej roboty i doszukiwania się kolejnych błędów w dekoracjach. W takich właśnie chwilach okazywała brak asertywności, którą w rzeczywistości posiadała. Była uparta i trzymała się swojego zdania, ale odrzucenie propozycji na wypad do jakiegoś baru... to niemalże grzech. Skoro to ona miała się wykazać jakąś własną inicjatywą i wynaleźć jakiś ciekawy bar... Why Not nadawał się do tego idealnie. Oczywiście był zamknięty, ale za ladą stał właściciel, którego zdążyła już poznać po tylu imprezach, które tu zaliczyła. Kilka porozumiewawczych gestów i im otworzył. - Jeżeli stracę przez taką głupotę pracę, zamieszkam u Ciebie i będziesz mnie utrzymywać. Masz to jak w banku. - rzuciła, wchodząc do środka i rozglądając się po barze. Uwielbiała ten nowoczesny wystrój i nawet jej ten fioletowy kolorek nie przeszkadzał. Tyle, że teraz wszystkie lampy i inne świetlne dekoracje były wyłączone. Prawdziwy efekt widać dopiero wieczorem, albo w nocy. W dzień nie robi takiego wrażenia. Jedyne co ją drażniło to, to, że hokery nie były ruchome i nie mogła się na nich swobodnie kręcić. Normalnie jak pięcioletnie dziecko na karuzeli. - Dwa razy tequila, Carlos. - nie złożyła zamówienia w języku angielskim, tylko portugalskim i uśmiechnęła się słodko do mężczyzny i zalotnie zatrzepotała rzęsami. Ten facet, mimo że po czterdziestce był dalej tak samo podatny na wszelkie oklepane sztuczki kobiet.



Ostatnio zmieniony przez Ines Carreira dnia Pią Sie 10, 2012 7:21 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 12:52 pm

-Wymiękasz- szturchnął ją lekko w ramię. Chłopak cieszył się, że udało mu się namówić przyjaciółkę na wyjście, chociaż do picia nie była to dobra pora. Nie musieli jednak siedzieć tam do wieczora, tylko walną po sznapsie i wrócą do swoich zajęć. każdy przecież zasługuje na przerwę w pracy czyż nie? Lokal na całe szczęście nie znajdował się daleko od wytwórni, więc nie musieli pokonywać całego miasta, które jak wiadomo było dość zróżnicowane pod względem wysokości i czasem trzeba było się dość wysoko wspinać, aby dotrzeć do celu.
-Nie stracisz- poklepał ją po ramieniu- a zapraszam. Miejsce się znajdzie, ale za darmo nic nie ma- uśmiechnął się chytrze- będziesz musiała robić za kurę domową- pokazał jej język, po czym zaśmiał się rozbawiony taką wizją. Nim się spostrzegł, już dotarli do baru, który był ich miejscem przeznaczenia.
-Ty tu chyba znasz wszystkich- pokręcił głową, gdy mężczyzna wpuszczał ich do środka. O tak, tequila to było to, co mu zawsze smakowało, więc nie kręcił nosem, tylko z wyraźnym zadowoleniem przyjął, że za chwilę wyląduje takowa w jego przełyku.

_________________
MOBILE RELATIONSHIP CARD
Martin Olsen

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
liczba postów : 30

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 5:58 pm

Wskoczyła zwinnie na hoker i czekała na swoją meksykańską wódkę. Zaczęła wystukiwać paznokciami niezidentyfikowany rytm na błyszczącym blacie. Po chwili przed nimi pojawiła się tequila, sól i cytryna. Ona osobiście nigdy nie lubiła pić jej czystej. Zerknęła z ukosa na Martina.
- Jeżeli potrafisz wyobrazić sobie mnie jako kurę domową, to gratuluję bujnej wyobraźni. - do służącej, sprzątaczki i kucharki było jej bardzo daleko. Zwłaszcza, że ona w swoim apartamencie praktycznie tylko sypiała. Miała pokojówkę, która wszystko ogarniała, a zwykle jadała coś na mieście. Znaczy, potrafiła gotować i to całkiem nieźle, ale nie przepadała za tym. Stanie przy garach do niej zdecydowanie nie pasowało, chociaż pewnie niejeden facet chciałby mieć taką żonkę, ale może niekoniecznie w kuchni. Jak dobrze, że marzenia nie są karalne.
Wysypała sól na wierzchu dłoni, pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym, którą zlizała, następnie jednym haustem wypiła kieliszek tequili, a zagryzła alkohol cytryną. Lubiła to pić, ale za dużo roboty przy tym było, a jak ktoś już jest dobrze wcięty to nie w głowie mu bawienie się z solą i limonką. Wtedy pije się jakieś drinki, albo czystą wódkę. O wiele łatwiej. - Nie znam wszystkich, ale napatoczyłam się na trochę znanych ludzi. Carlos może znany nie jest, ale jego bar jest najbardziej zajebistym w tej okolicy. - znajomości się przydawały, choćby właśnie dla takich sytuacji kiedy człowiek chciał się napić przed południem, albo załatwić jakąś ważną sprawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 6:34 pm

Martin się z tym wszystkim nie cackał, tylko zwyczajnie przechylił kieliszek i wypił jego zawartość. W jego mniemaniu cytryna, a właściwie limonka, bo tak się powinno pić i sól zwyczajnie zabijały smak tego jakże dobrego alkoholu. Dlatego właśnie pił to jak zwykłą wódkę, a zapity też nie potrzebował, bo i po co?
-Owszem, potrafię. Dziwnym trafem masz jednak tylko stringi na sobie- zlustrował ją od czubka głowy po same palce, przyglądając się dokładnie, a następnie zaśmiał się rozbawiony tą sytuacją. Miał nadzieję, że nie oberwie mu się przez to, gdyż tylko się z nią droczył. Martin może gotować jakoś specjalnie nie umiał ale z głodu też nie przymierał. Często jadł na mieście, ale zdarzyło mu się również upichcić coś w niezbyt dużym mieszkanku. Rzadko jednak tak robi, gdyż zwyczajnie szkoda mu na to czasu, a lepiej smakuje u kogoś, tak więc wiele razy wbijał się też na krzywy ryj do kogoś z firmy i to było najlepsze rozwiązanie. Za darmo, można zjeść do woli i nawet zmywać nie trzeba, tak więc niech Ines lepiej uważa.
-Dobrze wiedzieć- pokiwał twierdząco głową. Przynajmniej Martin będzie już wiedział gdzie kogoś zabrać, jeżeli się nadarzy taka okazja. Wiadomo, wypróbowane miejsca znacznie lepsze niż iść w ciemno i liczyć na to, co się będzie działo.

_________________
MOBILE RELATIONSHIP CARD
Martin Olsen

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
liczba postów : 30

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 7:29 pm

No tak. Faceci zawsze lubią imponować, popisywać się, zabłysnąć przed jakąśkolwiek kobietą. Nieważne czy to matka, koleżanka, przyjaciółka, albo wybranka serca. Popisy to nieodłączna część każdego mężczyzny. Ines zdążyła się już do takich zagrywek przyzwyczaić i wcale się nie zdziwiła kiedy Martin opróżnił kieliszek bez soli i limonki. Typowe. Przecież nie mogła okazywać żadnego przejęcia, bo wtedy samoocena facetów gwałtownie pnie się góry i później zaczynają chodzić dumni jak pawie.
- Jesteś zboczony! - za zbereźne dostał kuksańca w ramię, a dziewczyna się roześmiała. W tym fachu bycie niezboczonym było wręcz nienormalnym. Nawet podczas zwykłej rozmowy o pogodzie cudem można było uniknąć wzmianki o seksie. Cóż, człowiek, który pracuje w filmach, albo przy filmach pornograficznych powinien się do tego przyzwyczaić. Prawdę mówiąc najlepszy żart o takich wytwórniach, to taki, że aktorzy, którzy tu grają to prawiczki, a kobiety to dziewice. - Wybacz, ale ja nie fantazjuję o Tobie jako kucharzu bez kitla. Chyba, że mnie upijesz, to może zacznę. - jeden gest dłonią i kolejne dwa kieliszki pojawiły się na ladzie przed dwójką przyjaciół. Takie zwyczajne pitolenie o dupie Maryni jej nie przeszkadzało, bo to były tylko słowa. Ines musiałaby być porządnie pijana i przy okazji naćpana żeby wylądować z Martinem w łóżku. Bez przesady, był jej przyjacielem, nie kochankiem. Nawet jako była aktorka porno miała jakieś granice, których wolała nie przekraczać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    Pią Sie 10, 2012 7:47 pm

-Słońce, ameryki nie odkryłaś- zaśmiał się pod nosem. Dobrze, że odebrała to jako żart bo takim właśnie były jego słowa. Prawda jednak była właśnie taka, że w tej profesji ciężko było zrezygnować z takich tekstów nawet po pracy. Jednak jak to się mówiło, miało się to we krwi i czasem nawet podświadomie wyskakiwało z czymś takim. Plus był jednak taki, że nikt przynajmniej nie był zgorszony, gdyż było to odbierane jako żart i wszyscy równo zrywali boki. Bo najważniejsze to umieć się przecież śmiać z samego siebie.
-Nie? To mnie teraz zraniłaś- westchnął teatralnie, jednak następne jej słowa podbudowały go odpowiednio.
-Carlos, próxima rodada- zwrócił się do barmana, po czym ponownie przeniósł wzrok na przyjaciółkę. To wszystko były tylko i wyłącznie żarty i tak do tego właśnie podchodził. Co jak co, ale nawet jakby się oboje urżnęli niczym dwa meserszmity to nic takiego nie miałoby miejsca. I nie chodziło tutaj, że dziewczyna nie podobała się Martinowi, bo tak nie było. Była z niej gorąca laska, lecz trzeba było mieć jakieś zasady, a to właśnie do tych zasad należało.

_________________
MOBILE RELATIONSHIP CARD
Martin Olsen

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta    

Powrót do góry Go down
 

Tequila dobra o każdej porze {Ines Carreira i Martin Olsen} - zamknięta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Biblia Mesjańska

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rio de Janeiro :: .Centro-